Aktualności

#aktualności #wywiad #Zaglebie

 20.10.2018

Okiem trenera

W niedzielne popołudnie Zagłębie rozegra kolejne ligowe spotkanie, w którym zadebiutuje dwóch nowych zawodników. Rywalem sosnowiczan będzie KH Energa Toruń.

W niedzielne popołudnie Zagłębie rozegra kolejne ligowe spotkanie, w którym zadebiutuje dwóch nowych zawodników. Rywalem sosnowiczan będzie KH Energa Toruń.

Przypomnijmy, że w pierwszej rundzie sosnowiczanie wygrali w Toruniu po rzutach karnych. Po tygodniowej przerwie ze względu na zmianę terminu pojedynku z GKS Tychy i Kadrą PZHL podopieczni Marcina Kozłowskiego wracają na lód. Szkoleniowiec Zagłębia będzie mógł skorzystać z dwóch nowych zawodników. Obaj stworzą trzeci atak z Łukaszem Rutkowskim.

 - Łukasz Znosko to typ wojownika, który nie unika starć pod bandami. Ma to coś w kiju i dobrze jeździ na łyżwach. Przede wszystkim pasuje nam do koncepcji gry. Jest to grający prawym uchwytem kija zawodnik, który według mnie będzie impulsem dla drużyny. Na pewno musi się przyzwyczaić do polskiego stylu sędziowania, które zdecydowanie różni się od zachodniego -  powiedział szkoleniowiec Zagłębia.

 Parze Rutkowski-Znosko towarzyszyć na lodzie w jednym ataku będzie Nikita Butsenko.

 - Jest to zawodnik myślący na lodzie. Będziemy mogli zobaczyć trochę inną zagraniczną szkołę hokeja niż czeską . Na pewno przemawiają za nim statystki z zeszłego sezonu, gdzie dużo punktował- dodał Marcin Kozłowski.

W niedzielnym meczu na ławce Zagłębia zabraknie Vasili Yerassova bowiem młody napastnik dostał krążkiem na treningu w okolice klatki piersiowej. Ponieważ w ślinie zawodnika pojawiła się krew musiały zostać przeprowadzone dodatkowe badania. Obserwacje w szpitalu na szczęście nie wykazały żadnego urazu jednak Yerassov musi odpocząć od rozgrywek ligowych.

W minionym tygodniu zawodnicy przechodzili dodatkowe badania na AWF sprawdzające aktualną wydolność każdego z nich. Dzięki temu sztab trenerski będzie mógł optymalnie dostosować formę treningu.