Aktualności

#aktualności #ekstraliga #Zaglebie

 31.10.2018

Psikus na Haloween

Niespodzianka w Sosnowcu. Zagłębie po trzech kolejnych zwycięstwach przegrało na własnym lodzie z Kadrą PZHL U-23 2:5.

Kolejnym przystankiem w maratonie  hokeistów Zagłębia Sosnowiec był pojedynek z kadrą PZHL. Dość niespodziewanie już w trzeciej minucie meczu wynik spotkania otworzył Jevgeni Kameneu, który z bliska pokonał Michała Czernika. Młodzi zawodnicy kadry zaskakująco dobrze kontratakowali i w  dziewiątej minucie meczu mogli podwyższyć prowadzenie, lecz Patryk Pelaczyk z bliska strzelił obok bramki. W 15 minucie dzisiejsi goście podwyższyli swoje prowadzenie, gdy krążek po strzale Michała Rybaka po ręce Czernika wturlał się do bramki. W ostatniej minucie pierwszej tercji bliski szczęścia był ponownie Kameneu, jednak krążek po jego strzale odbił się od słupka. 

Na początku drugiej odsłony kontaktową bramkę mógł szybko zdobyć Michał Działo, jednak podobnie jak wcześniej zawodnik szkółki tylko uderzył w słupek. W 24 minucie sosnowiczanie w końcu znaleźli sposób na pokonanie Sebastiana Lipińskiego, a podanie Lukáša Martinki na bramkę zamienił Nikita Butsenko. Dziesięć minut później w przeciągu 19 sekund hokeiści Zagłębia stracili dwie bramki. Obie po szybkich kontratakach zdobył Patryk Krężołek Wcześniej rzutu karnego nie wykorzystał Vladimir Luka, który nie trafił w bramkę. 

W trzeciej tercji Zagłębie przeważało na lodzie, lecz mimo ciągłych ataków podopieczni Marcina Kozłowskiego tylko raz potrafili skierować krążek do siatki. W 44 minucie dokonał tego Luka, który na raty wykończył swoją akcję. W ciągu ostatnich dwóch minut grając bez bramkarza oraz w podwójnej przewadze hokeiści Zagłębia nie zdołali strzelić kolejnej bramki, a na domiar złego ją stracili. Krążek do pustej bramki z niemal połowy lodowiska skierował Kamil Wałęga. 

Tym samym  kadra PZHL wygrała po raz pierwszy w tym sezonie w regulaminowym czasie gry, a sosnowiczanom pozostaje przełknąć bardzo gorzką gorycz porażki. 

Szansę na rehabilitację zawodnicy będą mieli już w najbliższy piątek. Rywalem Zagłębia Sosnowiec będzie bowiem Unia Oświęcim. Początek pojedynku o godzinie 19:00.

Zagłębie Sosnowiec Kadra PZHL U23 2:5 (0:2, 1:2, 1:1)
0:1 - Jevgeni Kameneu - Jakub Worwa (02:23, 5/4),
0:2 - Michał Rybak - Patryk Krężołek, Jevgeni Kameneu (14:58),
1:2 Nikita Butsenko - Lukáš Martinka (23:59, 5/4),
1:3 - Patryk Krężołek (33:30),
1:4 - Patryk Krężołek - Jakub Blanik, Maciej Witan (33:49),
2:4 - Vladimír Luka - Tomáš Káňa (44:12),
2:5 - Kamil Wałęga (59:13, 3/5, do pustej bramki).

Sędziowali: Krzysztof Kozłowski (główny) Marcin Kozłowski, Piotr Matlakiewicz (liniowi).
Minuty karne: 24 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Łukasza Rutkowskiego) - 24 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Jana Sołtysa). 
Strzały: 46-41.
Widzów: ok. 150.

Zagłębie: Czernik Działo (2), Charousek; Piotrowski, Słaboń (2), T. Kozłowski (2) Martinka, Kaluža (2); Luka (2), Káňa (2), Yerassov Horzelski, Duszak; A. Jaskólski, Rutkowski (10), Butsenko Domogała (2), Gniewek; Pędraś, Sikora, Jarosz. 
Trener: Marcin Kozłowski.

Kadra PZHL: Lipiński (2) Wysocki, Kameneu (2); Sołtys (12), Wałęga, Worwa Chorążyczewski, P. Wsół (2); Krężołek, Blanik, Witan (2) M. Noworyta, Skokan (2); Pelaczyk (2), Michał Rybak, Maciej Rybak Khoperia; Filipek, Ubowski, Słowakiewicz.
Trener: Grzegorz Klich.