Aktualności

#aktualności #hokej #Zaglebie #phl

 22.01.2019

Komplet punktów dla Zagłębia

Hokeiści Zagłębia podnieśli się po niedzielnym blamażu i we wtorkowym spotkaniu pokonali Comarch Cracovię 5:4.

W porównaniu z wyjazdowym spotkaniem z Jastrzębiem dzisiaj zobaczyliśmy zupełnie inną drużynę. Drużynę, która swoją ambicją i walką próbowała nadrobić braki w starciu z wyżej notowanym rywalem.

Mecz otworzył się po myśli Zagłębia, które w czwartej minucie wyszło na prowadzenie. Mariusz Piotrowski wykorzystał błąd jednego z defensorów Cracovii i po indywidualnej ucieczce oszukał Michaela Łubę pakując krążek po lodzie przy słupku. Warto wspomnieć, że dla młodego napastnika Zagłębia było to pierwsze trafienie na ekstraligowych taflach. Szybka strata bramki sprawiła, że hokeiści z Krakowa częściej rozgrywali krążek w tercji rywala chcąc doprowadzić do remisu. W ósmej minucie bliski szczęścia był Adam Domogała, lecz z bliska trafił wprost w Rafała Radziszewskiego. Problemu z umieszczeniem krążka w siatce dwie minuty później nie miał natomiast Paweł Zygmunt, który przejechał wzdłuż bramki  i strzałem z backhandu posłał krążek w pozostawioną przez sosnowieckiego bramkarza lukę. Sześć minut później Zagłębie ponownie w dzisiejszym spotkaniu wyszło na prowadzenie, a dwójkową akcję sosnowiczan strzałem w okienko wykończył Damian Słaboń. Tercja zakończyła się jednak remisem bowiem w jej ostatniej minucie podopieczni Rudolfa Rohacka przeprowadzili niemal kopię sytuacji po której padła bramka. Jedyną różnicą był strzelec, bowiem do wyrównania doprowadził Marek Tvrdoň.


Początek drugiej tercji należał do gości, jednak Kamil Kalinowski przegrał sytuację sam na sam z Radziszewskiem, a chwilę wcześniej bramkarz Zagłębia zdołał przymrozić strzał z niebieskiej linii. W 27 minucie bliski szczęścia po drugiej stronie tafli był David Turoň, lecz krążek po jego mocnym uderzeniu do ciała przycisnął Łuba. Kluczowym momentem odsłony była akcja z 36 minuty. Po strzale Adama Jaskólskiego krążek odbił się od słupka, a szybka kontrę na bramkę zamienił Štěpán Csamangó. Przy strzale napastnika Cracovii nie popisał się "Radzik", który przepuścił krążek pod parkanem. Chwilę później goście mogli podwyższyć swoje prowadzenie, lecz Damian Kapica przegrał pojedynek sam na sam z Radziszewskim. Tercja ponownie zakończyła się remisem, gdyż po szybkiej kontrze doskonałe nagranie Filipa Stoklasy na bramkę zamienił Vladimir Luka.


W 45 minucie najwierniejszych kibiców sosnowieckiego Zagłębia uradował Michał Bernacki, który wyjechał zza bramki i strzałem obok łyżwy Łuby dał prowadzenie swojej drużynie. Cztery minuty później podopieczni Marcina Kozłowskiego ponownie znaleźli  sposób na pokonanie bramkarza przyjezdnych. Grając w liczebnej przewadze Stoklasa dość szczęśliwie i technicznie uderzył krążek , który wpadł do siatki. Po stracie piątej bramki Łubę między słupkami zastąpił Robert Kowalówka.  Prowadzenie Zagłębia dwie minuty później zdołał zmniejszyć Domogała, który z bliska pokonał Radziszewskiego. Mimo zmasowanych ataków i wycofania bramkarza na kilkanaście sekund przed końcową syreną wynik nie uległ zmianie i to sosnowiczanie po raz pierwszy w tym sezonie mogli cieszyć się ze zwycięstwa nad Comarch Cracovią.

Zagłębie Sosnowiec Comarch Cracovia 5:4 (2:2, 1:1, 2:1) 
1:0 - Mariusz Piotrowski - Andrzej Stojek, Kamil Sikora (03:03),
1:1 - Paweł Zygmunt - Kasper Bryniczka, Łukasz Kamiński (10:02),
2:1 - Damian Słaboń - Tomasz Kozłowski (15:07),
2:2 - Marek Tvrdoň - Michał Domogała, Emil Švec (19:02),
2:3 - Štěpán Csamangó - Michal Vachovec (35:01),
3:3 - Vladimír Luka - Filip Stoklasa, David Turoň (38:36),
4:3 - Michał Bernacki - Adam Jaskólski, Łukasz Podsiadło (44:40),
5:3 - Filip Stoklasa - Marcin Horzelski, Vladimír Luka (48:08, 5/4),
5:4 - Adam Domogała - Paweł Zygmunt, Emil Švec (50:19),

Sędziowali: Robert Długi, Przemysław Kępa (główny) Rafał Noworyta, Szymon Urbańczyk (główny).
Minuty karne: 6-10.
Strzały: 41-46.
Widzów: ok. 400

Zagłębie: Radziszewski - Turoň, Horzelski; Stoklasa, Butsenko (2), Luka - Akimoto, Podsiadło (2); T. Kozłowski , Słaboń, Salamon - Charousek, Działo (2); A. Jaskólski, Rutkowski, Bernacki - Stojek, Sikora, Piotrowski.

Comarch Cracovia: Łuba (od 48:09 R. Kowalówka (2)) - Kruczek, Gajor; Turtiainen, Kalinowski, Kapica - Rompkowski, Noworyta; Bepierszcz, Vachovec, Csamangó - Kamieneiu, Musiał; Švec, Domogała, Tvrdoň (2) - Kamiński (2), Kisielewski; Brynkus, Bryniczka (2), Zygmunt (2).