HokejPiłka nożna

Aktualności

#aktualności #wywiad #Zaglebie

 22.02.2019

Łukasz Rutkowski: Przyjdzie czas rozliczeń

Zagłębie Sosnowiec już jutro rozegra kolejne spotkanie w ramach baraży. Rywalem sosnowiczan będzie zespół Naprzodu Janów. O jutrzejszym meczu i wygranej z Orlikiem Opole rozmawiamy z kapitanem naszej drużyny Łukaszem Rutkowskim.

Jak podsumujesz pierwsze barażowe spotkanie?

Łukasz Rutkowski: Tak naprawdę w tym pierwszym  meczu liczyło się tylko zwycięstwo. Styl bowiem pozostawił wiele do życzenia. Myślę, że mogła mieć na to wpływ przerwa spowodowana grą reprezentacji. Początek spotkania potwierdził to, że długo wchodziliśmy w ten mecz. Dobrze, że udało nam się szybko zareagować. Złapaliśmy kontakt z rywalem jeszcze w pierwszej tercji i później grało nam się łatwiej. Mamy nauczkę, by lepiej podchodzić do początków spotkań.

Można powiedzieć, że Zagłębie to faworyt w walce o utrzymanie w lidze?

Drużyny, które grają w barażach nie kalkulują tylko grają swój hokej. Pokazały to dotychczasowe wyniki. Naszym celem jest utrzymanie, a czy zrobimy to w cuglach to już drugorzędna sprawa. Chcemy wygrywać w każdym meczu i w każdym z nich pokazywać swój hokej. Jesteśmy dobrą drużyną i musimy pokazać, że ta ekstraklasa nam się należy. Zrobimy wszystko by tego dokonać.

Wyniki w sezonie sprawiły, że apetyty chyba jednak były większe?

Po tych siedmiu spotkaniach barażowych przyjdzie czas rozliczeń. Wiadomo, że wolelibyśmy grać w play-off jednak w tym roku nam się to nie udało. Nasza gra się zazębia i mam nadzieje, że pokażemy to w kolejnych meczach w Janowie czy Opolu.

W ostatnim spotkaniu wystąpiłeś w ochronnej kracie. Dlaczego?

Nie chciałem ryzykować jakiejś większej kontuzji dlatego też zagrałem w kracie. W sparingu z SMS krążek odbił się po kiju i uderzył mnie w łuk brwiowy. W moim przypadku gra z kratą nie utrudnia gry. Tym bardziej, że dwa lata temu cały sezon grałem w kracie więc jestem przyzwyczajony. W sobotę wszystko powinno wrócić już do normalności.