HokejPiłka nożna

Aktualności

#aktualności

 20.09.2019

Rollercoaster w Toruniu

Pierwsza wyjazdowa porażka. W pojedynku przeciwko KH Energa Toruń sosnowiczanie przegrali 4:5. Decydująca bramka padła na dwie minuty przed końcem spotkania.

Wynik dzisiejszego spotkania już w pierwszej minucie powinien otworzyć Bartosz Fraszko, który przy błędzie defensywy Zagłębia Sosnowiec znalazł się w sytuacji sam na sam, lecz nie zdołał pokonać Rafała Radziszewskiego. W odpowiedzi z bliska uderzył Siemion Garszyn, a po jego strzale krążek musnął poprzeczkę. Sztab trenerski Zagłębia po tej akcji poprosił o analizę wideo, która potwierdziła decyzję arbitrów o nieuznaniu trafienia. Kolejne minuty piątkowego spotkania należały do gospodarzy, którzy raz po raz atakowali bramkę Zagłębia, jednak żadna z tych prób nie przyniosła bramki. Próby Pavla Pozdjankowa i Adriana Jawoskiego wybronił bowiem Radziszewski. W szóstej minucie padła pierwsza bramka dla Zagłębia. Po strzale Andrzeja Stojka krążek przed siebie odbił bramkarz gospodarzy. Guma trafiła wprost na kij Kamila Sikory, który upadając skierował go do bramki. W 12 minucie sosnowiczanie prowadzili już dwoma bramkami, gdyż po uderzeniu Michała Działo, krążek sprytnie do bramki przekierował Andrzej Stojek. Gospodarze po stracie dwóch bramek ponownie przeprowadzali szybkie kontry, a jedna z nich przyniosła bramkę na minutę przed końcem pierwszej tercji. Sposób na Radziszewskiego znalazł Artiom Sadrietdinow, który wjechał przed bramkę i szybkim strzałem skierował krążek obok bramkarza Zagłębia. Chwilę później mogło być już 2:2 jednak piękne uderzenie Egora Faifanowa zdołał wybronić Radziszewski.


Drugą tercję podopieczni Marcina Kozłowskiego rozpoczęli dość niemrawie, zaś gospodarze przez kilka dobrych minut rozgrywali krążek w tercji rywala. W 26 minucie do remisu mógł doprowadzić Dimitri Kozłow, lecz jego strzał z niebieskiej linii wybronił Radziszewski. Chwilę później bramkarz Zagłębia skapitulował jednak po precyzyjnym strzale Pozdjankowa, który skierował krążek w okienko. W 34 minucie podczas gry w liczebnej przewadze Zagłębie popełniło błąd przez co w sytuacji sam na sam ponownie znalazł się Fraszko. Na szczęście dla przyjezdnych napastnika torunian sfaulował Kamil Charousek, co uchroniło Zagłębie przed stratą bramki. Kilkanaście sekund później grając w liczebnej przewadze miejscowi po raz pierwszy w dzisiejszym meczu wyszli na prowadzenie, a krążek w odsłoniętą część bramki skierował Fraszko. W ostatniej minucie Zagłębie mogło doprowadzić do wyrównania, lecz Nikita Butsenko uderzył w poprzeczkę.


Ostatnie dwadzieścia minut ukazało zdecydowanie inne Zagłębie, które grało składny hokej i raz po raz zagrażało bramce rywala. Już w 42 minucie podopieczni Marcina Kozłowskiego doprowadzili do remisu, a wyrównujące trafienie zanotował Danił Oriechin, który przekierował do siatki krążek po nastrzeleniu go przez Marka Kaluže. Dwie minuty później sosnowiczanie ponownie wyszli na prowadzenie. Po wygranym buliku szybkim strzałem bramkarza zaskoczył Filip Stoklasa. Dużo lepsza postawa przyjezdnych nie pozwoliła im jednak zbyt długo cieszyć się z prowadzenia, gdyż w 48 minucie gospodarze ponownie doprowadzili do wyrównania. Po zamieszaniu pod bramką krążek w siatce umieścił Michał Kalinowski. Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry podczas liczebnej przewagi gola dającego trzy punkty dla torunian zdobył ponownie Kalinowski. Mimo gry w podwójnej przewadze przez ostatnią minutę hokeiści Zagłębia nie zdołali doprowadzić do wyrównania i zjechali z lodu z opuszczonymi głowami.


Kolejnym rywalem Zagłębia już w niedzielę będzie LOTOS PKH Gdańsk.


KH Energa Toruń - Zagłębie Sosnowiec 5:4 (1:2, 2:0, 2:2)

0:1 Kamil Sikora - Andrzej Stojek, Michał Działo (06:02)
0:2 Andrzej Stojek - Michał Działo (12:29)
1:2 Artiom Sadrietdinow - Jakub Jaworski, Daniel Minge (19:10)
2:2 Pawieł Pozdjankow - Dmitrij Kozłow (26:05)
3:2 Bartosz Fraszko - Jewgienij Jerjomienko, Pawieł Pozdjankow (34:17, 4/3)
3:3 Daniił Oriechin - Marek Kaluža (41:16)
3:4 Filip Stoklasa - Dominik Nahunko (44:24)
4:4 Michał Kalinowski - Jegor Fieofanow, Aleksandr Wołżankin (47:42)
5:4 Michał Kalinowski - Artiom Smirnow, Aleksandr Griebieniuk (58:48, 5/4)


Sędziowali: Patryk Kasprzyk, Maciej Pachucki (główni) - Maciej Byczkowski, Grzegorz Cytawa (liniowi)
Minuty karne:
8-12
Strzały: 38-31
Widzów: 1900



KH Energa Toruń: Spěšný (Bojanowski n/g)   Jerjomienko (2), Kozłow; Pozdjankow, Fraszko, Sokołow Griebieniuk (4), Smirnow; Wołżankin, Fieofanow, M. Kalinowski Szkodenko, A. Jaworski; J. Jaworski, Sarietdinow (2), Minge Skólmowski, Zieliński; Mazurkiewicz, Olszewski, Naparło.

Zagłębie Sosnowiec: Radziszewski (Czernik n/g) - Cunik, Turoň (2); Kozłowski, Słaboń (2), Salamon - Kaluža (2), Triasunow; Oriechin, Karczocha, Garszyn - Charousek (2), Podsiadło; Bernacki, Butsenko, Stoklasa - Działo, Horzelski (2); Sikora (2), Stojek, Nahunko.