Aktualności

#wywiad #Zaglebie

 7.10.2019

Michał Czernik: Można na mnie stawiać

Michał Czernik w pojedynku z Naprzodem Janów po raz pierwszy w tym sezonie stanął między słupkami bramki Zagłębia Sosnowiec.

Czernik wybronił szesnaście strzałów, dwie próby rywala znalazły drogę do bramki.


- Debiut w tym sezonie za mną. Cieszę się bardzo, że dostałem szansę gdyż dobrze wiemy, że nie jest ich za dużo. Rafał w każdym meczu mówiąc potocznie trzyma tą bramkę. Na pewno od tak doświadczonego bramkarza jest się czego uczyć. Mam nadzieję, że tym występem pokazałem, że można na mnie stawiać i dawać więcej tych szans -  powiedział Michał Czernik.


W pojedynku z Naprzodem Janów Zagłębie oddało pięćdziesiąt strzałów na bramkę rywala, a tych szans miało dużo więcej.


- Spotkanie z Naprzodem było dobre w naszym wykonaniu, lecz nie zabrakło błędów. Ponownie zawodzi nasza skuteczność. Mogła być ona większa lecz i tak cieszymy się z sześciu goli, bo to dobry wynik -  dodał bramkarz Zagłębia.

Zapytany o powód takiej postawy przekazał.


- Czego brakuje? Może odpowiedniej koncentracji. Na każdą zmianę zawodnicy powinni wychodzić zmobilizowani i dawać z siebie wszystko. Stuprocentowa koncentracja to podstawa. Musimy oddawać więcej strzałów podczas przewag, gdyż nie wygląda to najlepiej -  ocenił zawodnik.


Podczas piątkowego meczu na trybunach w końcu pojawił się zorganizowany doping.


- Dziękujemy za wsparcie kibiców, którzy odwiedzili lodowisko podczas ostatniego meczu. Ich wsparcie i doping na pewno nam pomaga zawsze. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach również będą nas wspierać. To jest nasz szósty zawodnik i słysząc doping z trybun gra się na pewno lepiej - zakończył Czernik.