HokejPiłka nożna

Aktualności

#aktualności #Zaglebie #phl

 13.12.2019

Pięć do zera dla lidera

Popis nieskuteczności pokazali w dzisiejszym meczu hokeiści Zagłębia. Sosnowiczanie ulegli GKS Tychy 0:5.

Podopieczni Marcina Kozłowskiego przez połowę spotkania toczyli równorzędną walkę z aktualnym mistrzem Polski. To nie wystarczyło, by ostatecznie myśleć o pozytywnym wyniku. Dodatkowo napastnicy Zagłębia pudłowali będąc w klarownych sytuacjach w przeciwieństwie do tyszan, którzy skutecznie wykorzystywali błędy rywala.


Pierwsza tercja zakończyła się bezbramkowym remisem, a więcej sytuacji strzeleckich wypracowali sobie hokeiści z Sosnowca. Wynik spotkania w piątej minucie mógł otworzyć Michał Bernacki, lecz z najbliższej odległości trafił w Johna Murray'a. Jeszcze lepszą szansę zmarnował Andrzej Stojek, który z metra posłał krążek nad poprzeczką. W odpowiedzi groźnie zaatakował Bartłomiej Jeziorski, który próbował na raty skierować krążek do siatki jednak dobrze zdołał zainterweniować Rafał Radziszewski.


W drugiej tercji kolejną kapitalną szansę dla miejscowych zmarnował Filip Stoklasa, który znalazł się przed bramką, lecz trafił wprost w Murray'a. Dużo większą precyzją w 31 minucie spotkania popisał się Christian Mroczkowski, który w liczebnej przewadze przekierował do bramki strzał Aleksieja Jefimienki.


Gospodarze najdogodniejszą szansę na doprowadzenia do remisu mieli na początku trzeciej tercji, gdy przez ponad minutę grali z przewagą dwóch zawodników. Niestety dla miejscowych kibiców sosnowiczanie nie potrafili skutecznie założyć "zamka" i skierować krążka do siatki. W 44 minucie padła druga bramka dla tyszan, a jej autorem był Alexander Szczechura. Napastnik GKS Tychy dopadł do krążka przy bandzie i mocnym strzałem skierował go pod poprzeczkę obok zaskoczonego Radziszewskiego. Sześć minut później bramkarz Zagłębia ponownie musiał wyciągnąć krążek ze swojej siatki, a na listę strzelców wpisał się Gleb Klimenko. Rosjanin jak tyczki minął obrońców gospodarzy i przymierzył w okienko. Na trzy minuty przed końcem spotkania tyszanie wykorzystali grę w liczebnej przewadze - strzelcem Alaksandr Jeronau. Wynik spotkania w ostatniej minucie ustalił Peter Novajovský, który po szybkiej akcji przymierzył pod poprzeczkę.


Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy 0:5 (0:0, 0:1, 0:4)


Bramki: Mroczkowski, Szczechura, Glimienko, Jeonau, Novajovský


Zagłębie: Radziszewski Cunik, Działo, Salamon, Nahunko, Stoklasa Kaluža, Podsiadło, Oriechin, Korczocha, Garszyn Horzelski, Charousek, Bernacki, Bucenko, Kozłowski Jaskólski, Sikora, Dubinin, Stojek