Aktualności

#aktualności #ekstraliga

 8.10.2018

Przerwa Sikory?

Pod koniec drugiej tercji pojedynku z KH Energą Toruń pod bandą został zaatakowany Kamil Sikora. Napastnik Zagłębia przez chwilę nie mógł podnieść się z lodu i do boksu zjechał przy pomocy kolegów z drużyny

Zawodnik nie dokończył drugiej tercji oraz zabrakło go w trzeciej odsłonie. W wyniku zderzenia przy bandzie Sikora stłukł kostkę, która z minuty na minutę puchła, a on sam miał problem z założeniem buta po meczu.

Po dwóch dniach przerwy (drużyna przez weekend miała wolne od treningów-przyp.) napastnik będzie zmuszony przejść dodatkowe badania.

 -  Kamil na ten moment chodzi normalnie jednak musi zrobić prześwietlenie by potwierdzić na sto procent, że wszystko jest w porządku - przekazał trener Zagłębia Sosnowiec, Marcin Kozłowski.

Przypomnijmy, że od poniedziałku w ramach przygotowań do piątkowego spotkania z GKS Tychy zespół na lodzie spotyka się dwa razy dziennie.