HokejPiłka nożna

Aktualności

#aktualności #Zaglebie

 4.12.2020

Lepsza gra nie dała punktów

Mimo lepszej postawy niż w ostatnich spotkaniach hokeistom Zagłębia w pojedynku z Comarch Cracovią nie udało się wywalczyć żadnego punktu. Sosnowiczanie przegrali 2:5.

W pierwszej rundzie gdy krakowianie zawitali na Stadion Zimowy we wrześniu padł podobny wynik. Wtedy również nasi zawodnicy przegrali stosunkiem bramkowym 2:5.

Piątkowe spotkanie od bramki rozpoczęli gości. Mocny strzała Jiří Guli pierwotnie powstrzymał Cody Porter, lecz krążek przemknął pod pachą Kanadyjczyka wprost pod kij Igora Augustyniaka. Młody zawodnik "Pasów" dopełnił formalności. Dwie minuty później było już 0:2 dla gości, a mocnym strzałem popisał się Joseph Widmar. Chwilę później padł kontaktowy gol dla Zagłębia, a krążek do własnej bramki skierował Damian Kapica. Trafienie zapisano więc Iwanowi Rybczikowi. Samobójcza bramka to niezbyt częsta przypadłość w hokeju, a w tym spotkaniu element ten pojawił się ponownie w 14 minucie meczu. Wtedy właśnie Michaił Syrojeżkin przekierował krążek do własnej bramki. Przypomnijmy, że w poprzednim meczu ligowym sosnowiczanie również zaliczyli trafienie samobójcze. Wynik tercji mógł jeszcze podwyższyć Štěpán Csamangó, jednak uderzył w słupek.

W 35 minucie padła kontaktowa bramka. W sytuacji sam na sam z Robertem Kowalówką znalazł się Rusłan Baszyrow, który technicznym zwodem oszukał bramkarza Cracovii i skierował krążek do siatki. Sosnowiczanom nie udało się jednak doprowadzić do wyrównania, a na domiar złego na dziesięć sekund przed końcem odsłony stracili bramkę. Gola w podwójnej przewadze zdobył Taavi Tiala, a bramka została uznana po analizie wideo.

Wynik spotkania w ostatniej minucie meczu zmienił Luke Ferrara, który wykorzystał wycofanie bramkarza przez Grzegorza Klicha i po szybkiej akcji skierował krążek do pustej bramki. Warto wspomnieć, że w tym momencie sosnowiczanie grali z przewagą dwóch zawodników.

Zagłębie Sosnowiec Comarch Cracovia 2:5 (1:3, 1:1, 0:1)

0:1 Igor Augustyniak -Jiří Gula, Damian Kapica (6:07, 5/4),
0:2 Joseph Widmar - Štěpán Csamangó, Jiří Gula (8:01),
1:2 Iwan Rybczik (9:09),
1:3 Taylor Doherty (13:20),
2:3 Rusłan Baszyrow - Jewgienij Nikiforow (35:20),
2:4 Taavi Tiala -   Damian Kapica (39:50, 5/3),
2:5 Luke Ferrara -   Štěpán Csamangó, Jiří Gula (59:36, do pustej bramki).


Sędziowali: Robert Długi, Mateusz Niżnik (główni)  - Kamil Korwin, Andrzej Nenko (liniowi).

Minuty karne: 10-16 (w tym 2 minuty kary technicznej za nadmierną liczbę graczy na lodzie).

Strzały: 26-40 (5-12, 9-11, 12-17).

Widzów: bez udziału publiczności.

Zagłębie Sosnowiec: Porter (2) Ļeščovs, Rodionow (2); Nikiforow (2), Dubinin, Baszyrow Syrojeżkin, Naróg; Bernacki, Kozłowski, Rybczik Jākobsons, Luszniak; Bombardier (2), Sikora, Smal Domogała, Khoperia; Blanik, Kulas (2), Stojek.

Comarch Cracovia: Kowalówka Gula (2), Šaur; Tiala, Augustyniak, Kapica (2) Musioł, Dudaš (4); Franek, Ježek, Nejezchleb Doherty (2), Gutwald; Brynkus (2), Widmar, Drzewiecki Szurowski (2), Bezwiński, Csamangó, Kamiński, Ferrara.