HokejPiłka nożna

Aktualności

#aktualności #Zaglebie

 6.01.2021

Wygrana w Nowym Roku

Po siedemnastu porażkach z rzędu hokeiści Zagłębia w końcu wygrali. Sosnowiczanie na własnym lodzie pokonali GKH Stoczniowiec Gdańsk 5:2.

Początek spotkania miał niemal podobny przebieg jak podczas ostatniej wizyty naszego zespołu w Gdańsku. Rywale bowiem jako pierwsi otworzyli wynik meczu, a zrobili to już w pierwszej minucie. Josef Vitek otrzymał prezent od naszych defensorów i będąc przed bramką szybkim strzałem z nadgarstka pokonał Michała Czernika. Gospodarze odpowiedzieli już dwie minuty później, a grę w liczebnej przewadze na gola zamienił Igor Smal.


W siódmej minucie sosnowiczanie po raz pierwszy w dzisiejszym meczu wyszli na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Iwan Rybczik, który strzałem z ostrego kąta zmieścił krążek w lukę pozostawioną przez Michała Kielera. Radość w boksie Zagłębia trwała jednak krótko bowiem 23 sekundy później do wyrównania doprowadził ponownie Vitek, który położył na lodzie Czernika i posłał krążek przy słupku.


Na pięć minut przed końcem premierowej odsłony sosnowiczanie ponownie prowadzili po dość szczęśliwej bramce. Po strzale Jewgienij Nikiforowa krążek odbił się od łyżwy Rusłana Baszyrowa i wpadł do siatki. Wynik tercji ustaliło trafienie Nikiforowa, który musnął krążek po strzale Baszyrowa.

Druga tercja nie przyniosła zmiany rezultatu. Najbliższy skierowania krążka do bramki rywala był w 33 minucie meczu Nikiorow, lecz z bliska przestrzelił. W 49 minucie szansę miał natomiast Aleksandr Wasiljew, jednak rzut karny wykonywany przez Rosjanina pewnie wybronił Kieler. W odpowiedzi dystans do rywala powinien zmniejszyć Vitek, lecz przestrzelił mając pustą już bramkę. Wynik meczu chwilę później ustalił Rybczik, który z bliska pokonał Kielera.


Tym samym sosnowiczanie zainkasowali komplet punktów. Warto jednak wspomnieć, że poprzednie 3 punkty za wygraną podopieczni Grzegorza Klicha wywalczyli również z drużyną z Gdańska, a było na początku października minionego roku.


- Dzisiejszy mecz był bardzo nerwowy w naszym wykonaniu. Za równo jedna jak i druga drużyna chciała wygrać. Cieszy zwycięstwo w Piątek czeka nas kolejny mecz w Tychach i musimy się szybko do niego zregenerować - podsumował spotkanie trener Zagłębia Sosnowiec, Grzegorz Klich.

Zagłębie Sosnowiec GKH Stoczniowiec Gdańsk 5:2 (4:2, 0:0, 1:0)

0:1 Josef Vítek (0:53),

1:1 Igor Smal Michał Naróg (2:57, 5/4),

2:1 Iwan Rybczik Igor Smal (6:46),

2:2 Josef Vítek Krystian Mocarski, Bartosz Wołoszyk (7:09),

3:2 Rusłan Baszyrow Jewgienij Nikiforow, Aleksandr Rodionow (14:43, 5/4),

4:2 Jewgienij Nikiforow Rusłan Baszyrow, Aleksandr Wasiljew (19:47),

5:2 Iwan Rybczik Michał Naróg (56:25).


Sędziowali: Marcin Polak, Patryk Pyrskała (główni) Grzegorz Cudek, Jacek Szutta (liniowi).


Strzały: 36-25 (10-9, 10-7, 16-9)


Minuty karne: 16-14.


Widzów: mecz rozgrywany bez udziału publiczności.


Zagłębie: Czernik Khoperia (2), Rodionow; Nikiforow (4), Wasiljew, Baszyrow (2) Syrojeżkin, Naróg; Smal (4), Dubinin, Rybczik Ļeščovs (2), Luszniak; Sikora, Kozłowski, Blanik Jākobsons (2), Gniewek; Piotrowski, Rutkowski, Kulas.


GKH Stoczniowiec: Kieler Mateusz Rompkowski, Wala; Vítek, Mocarski, Wołoszyk Lehmann, Leśniak; Stasiewicz, Pesta (2), Strużyk Liśkiewicz, Maciej Rompkowski (8), Maciej Rybak, Drozd-Niekurzak (2), Michał Rybak Żurauski, Łabinowicz; Zając (2), Sadowski, Bandarenka.