HokejPiłka nożna

Aktualności

#aktualności #Zaglebie

 22.01.2021

Dobrze grali, a znów przegrali

O tym, że gra się sześćdziesiąt minut przekonali się dzisiaj hokeiści Zagłębia. Po bardzo dobrym spotkaniu sosnowiczanie przegrali z Tauron Podhalem Nowy Targ 3:4 tracąc trzy bramki w mniej niż dwie minuty.

Po dwóch tercjach podopieczni Grzegorza Klicha prowadzili dwoma bramkami, lecz fatalna postawa na początku ostatniej odsłony zaważyła o końcowym wyniku.


Jako pierwsi drogę do bramki rywala znaleźli przyjezdni, którzy w 11 minucie pojedynku wyszli na prowadzenie. Adrian Gajor wykorzystał liczebną przewagę i strzałem zza zasłony pokonał Michała Czernika. Wcześniej bliski szczęścia był Kacper Guzik, jednak trafił w słupek. Jednobramkowe prowadzenie gości utrzymywało się do niemal połowy spotkania mimo kilkuminutowej gry w liczebnej przewadze Podhala (dwukrotnie goście grali w podwójnej przewadze). W 30 minucie na tablicy świetlnej pojawił się remis bowiem zamek sosnowiczan skutecznie wykończył Imants Ļeščovs. Na dwie minuty przed końcem tercji Zagłębie po raz pierwszy w piątkowym pojedynku wyszło na prowadzenie. Stało się tak za sprawą Rusłana Baszyrowa, który z bliska wpakował krążek do bramki. Wynik tercji ustalił Jewgienij Nikiforow, który dopadł do opadającego krążka i szybkim strzałem posłał go przy słupku.


Trzecia tercja, a w zasadzie jej początek to dominacja "Górali", którzy w krótkim czasie doprowadzili do wyrównania, by chwilę później objąć prowadzenie. Sygnał do ataku dał Bartłomiej Neupauer, który szybkim strzałem nie dał szans Czernikowi. Chwilę później piękną akcją popisał się Emil Švec posyłając krążek pod poprzeczkę strzałem z ostrego kąta. Trzy punkty Podhalu zapewniło trafienie Timo Hiltunena. Hokeiści Zagłębia mimo wycofania bramkarza nie zdołali strzelić czwartej bramki i po dobrym spotkaniu ponownie zjechali do szatni ze spuszczonymi głowami.


- Zabrakło pracy i koncentracji przez sześćdziesiąt minut. Przegraliśmy mecz, który powinniśmy wygrać. W całym meczu zaprezentowaliśmy się dobrze i szkoda, że nie zdołaliśmy wywalczyć żadnych punktów -  podsumował pojedynek trener Zagłębia Sosnowiec, Grzegorz Klich.


Zagłębie Sosnowiec Tauron KH Podhale Nowy Targ 3:4 (0:1, 3:0, 0:3)

0:1 Adrian Gajor Karel Kubát, Alexander Pettersson (10:28, 5/4),

1:1 Imants Ļeščovs Iwan Rybczik, Igor Smal (29:51, 5/4),

2:1 Rusłan Baszyrow Jewgienij Nikiforow, Aleksandr Wasiljew (38:12),

3:1 Jewgienij Nikiforow Aleksandr Wasiljew, Imants Ļeščovs (39:52, 5/4),

3:2 Bartłomiej Neupeuer Timo Hiltunen, Adrian Gajor (41:11),

3:3 Emil Švec Karel Kubát, Michal Vachovec (42:15),

3:4 Timo Hiltunen Alexander Pettersson, Adrian Gajor (42:49)


Sędziowali: Paweł Kosidło, Sebastian Kryś (główni) Michał Majkut, Jacek Szutta (liniowi).


Minuty karne: 14-16.


Strzały: 29-40


Widzów: mecz rozgrywany bez udziału publiczności.


Zagłębie: Czernik Khoperia, Rodionow; Nikiforow (4), Wasiljew (6), Baszyrow Syrojeżkin, Naróg (2); Smal, Dubinin, Rybczik Ļeščovs, Luszniak; Sikora, Kozłowski, Blanik Stojek, Gniewek; Piotrowski, Rutkowski, Kulas (2).


KH Podhale: Brykun Chaloupka (2), Kubát; Švec (2), Vachovec, Bepierszcz (4) Jaśkiewicz, Gajor; Pettersson, Neupauer, Hiltunen Sulka, Mrugała; Guzik (2), Bryniczka, Wielkiewicz Wsół (6), Szurowski; Bochnak, Słowakiewicz, Worwa.